Mundial 2026 wciąż jest zapowiedzią bez tabel wyników, ale kalendarz mediów już mówi liczbą sto pięćdziesiąt jeden — tyle dni dzieli świat od inauguracji na Estadio Azteca w Mexico City. Meksyk zmierzy się z Południową Afryką 11 czerwca, otwierając turniej w formacie 48 reprezentacji rozgrywany jednocześnie w trzech krajach Ameryki Północnej.
W Europie większość lig toczy grudniowe kolejki przed przerwą świąteczną — czwartek to dzień, w którym dziennikarze obserwują formy zawodników bez presji wyniku turniejowego. Selekcjonerzy planują zimowe obozy i treningi na styczeń, sztab medyczny monitoruje kontuzje po intensywnym okresie jesienno-zimowym.
Organizatorzy w USA, Kanadzie i Meksyku relacjonują gotowość infrastruktury na pierwszy tydzień czerwca. Media podkreślają legendę Azteca — stadion świadka mundiali z 1970 i 1986 roku — oraz wyzwanie aklimatyzacji na największym geograficznie turnieju w historii.
Dla ABCEO 7 grudnia to sportowy punkt odniesienia w adwentowej sobocie: sto pięćdziesiąt jeden dni to wystarczająco daleko, by kibice przed Wigilią dopiero zaczynali planować transmisje meczu otwarcia, i wystarczająco blisko, by redakcje żyły zapowiedziami obozów i logistyki wylotów — w tle weekend po Mikołajkach i jutrzejsza druga niedziela Adwentu.
Co śledzi prasa sto pięćdziesiąt jeden dni przed startem
- Ligi krajowe — sobotnie kolejki grudnia przed świąteczną przerwą i formy zawodników.
- Meksyk i Południowa Afryka — zapowiedzi meczu otwarcia na legendarnym stadionie.
- Logistyka 48 drużyn — wstępne plany wylotów, strefy czasowe i strategie aklimatyzacji.
- Adwentowy rytm mediów — weekendowe podsumowania w sobotę, pełne tempo od stycznia.