Głównym celem nocnego ostrzału były obiekty energetyczne w obwodach charkowskim i połtawskim. Według Sił Powietrznych Ukrainy Rosja użyła łącznie 416 środków napadu powietrznego: 381 bezzałogowców oraz 35 pocisków różnych typów.
Prezes Naftogazu Serhij Korecki poinformował, że część instalacji wydobywczych i przetwórczych została krytycznie uszkodzona. Na obiekty spółki skierowano według niego 35 pocisków, w tym wiele balistycznych, oraz 60 dronów.
Rosyjskie ministerstwo obrony potwierdziło zmasowane uderzenie, twierdząc, że objęło ono przemysł zbrojeniowy oraz wspierającą go infrastrukturę gazową i energetyczną. Ukraińskie władze oceniły, że atak miał osłabić krajowy system zaopatrzenia w energię przed zimą.
Dlaczego atak był szczególnie groźny
- Objął kluczowe rejony krajowego wydobycia i przetwarzania gazu.
- Część instalacji Naftogazu doznała krytycznych uszkodzeń.
- Uderzenie nastąpiło przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.
- Rosja użyła 381 dronów i 35 pocisków różnych typów.