Najciężej zaatakowany został zachód Ukrainy. Gubernator obwodu lwowskiego Maksym Kozycki określił nalot jako największy od początku pełnoskalowej wojny w tym regionie: według jego danych użyto tam 140 dronów i 23 rakiet. W jednej z podlwowskich wsi pocisk zniszczył dom, zabijając cztery osoby z jednej rodziny.
W Zaporożu zginęła jedna osoba, a dziesięć zostało rannych. Przerwy w dostawach prądu objęły ponad 73 tysiące odbiorców. Uszkodzenia infrastruktury cywilnej i energetycznej zgłaszano także między innymi w obwodach czernihowskim, iwanofrankiwskim i winnickim.
W czasie uderzenia polskie i sojusznicze samoloty operowały w polskiej przestrzeni powietrznej, a naziemne systemy obrony i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Dowództwo Operacyjne poinformowało po zakończeniu działań, że nie stwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Bilans i reakcja
- W całej Ukrainie zginęło co najmniej pięć osób.
- Rosja użyła ponad 50 rakiet i blisko 500 dronów.
- Atak uderzył w budynki mieszkalne oraz infrastrukturę energetyczną i gazową.
- Polska poderwała samoloty, lecz nie odnotowała naruszenia swojej przestrzeni.