Hamas zaakceptował część elementów 20-punktowego planu przedstawionego przez prezydenta USA Donalda Trumpa, a Izrael poparł podjęcie rozmów. Egipskie MSZ zapowiadało, że negocjacje skoncentrują się na wymianie izraelskich zakładników na Palestyńczyków przetrzymywanych przez Izrael.
Plan zakładał uwolnienie pozostałych 48 zakładników, z których około 20 uznawano za żywych. Izraelskiej delegacji miał przewodzić Ron Dermer, a do rozmów dołączał amerykański wysłannik Steve Witkoff. Hamas wysłał własną delegację do Egiptu.
Nadzieje na przełom nie oznaczały jeszcze końca przemocy. W niedzielę w Strefie Gazy nadal dochodziło do eksplozji i nalotów, a lokalne szpitale informowały o co najmniej 12 zabitych. Do rozstrzygnięcia pozostawały też znacznie trudniejsze kwestie: wycofanie wojsk, rozbrojenie Hamasu i przyszłe zarządzanie Gazą.
Przedmiot negocjacji
- Rozmowy miały rozpocząć się 6 października w Szarm el-Szejk.
- Pierwszym tematem była wymiana zakładników i palestyńskich więźniów.
- Plan obejmował 48 zakładników, w tym około 20 uznawanych za żywych.
- Kształt przyszłych władz Gazy i rozbrojenie Hamasu pozostawały nierozwiązane.