Przedstawiciele Izraela i Hamasu rozpoczęli 6 października pośrednie rozmowy w egipskim kurorcie Szarm el-Szejk. Negocjacje prowadzono przez mediatorów, a Egipt, Katar i Stany Zjednoczone próbowały uzgodnić wdrożenie pierwszej fazy planu przedstawionego przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Pierwszy etap miał obejmować uwolnienie izraelskich zakładników, zwolnienie palestyńskich więźniów, zawieszenie broni oraz częściowe wycofanie izraelskich sił. Na początku rozmów nie uzgodniono jeszcze szczegółowego harmonogramu ani mechanizmu wykonania tych zobowiązań.
Hamas wcześniej zadeklarował akceptację części propozycji, w tym uwolnienia żywych i zmarłych zakładników w zamian za palestyńskich więźniów. Nadal otwarte pozostawały jednak zasadnicze kwestie, między innymi rozbrojenie Hamasu i przyszły sposób zarządzania Strefą Gazy.
Organizacja Narodów Zjednoczonych informowała, że jej zespoły są gotowe zwiększyć dostawy pomocy po osiągnięciu porozumienia. Tysiące ton żywności i innych artykułów czekały na uruchomienie operacji, ale 6 października negocjacje dopiero się zaczynały i nie obowiązywało jeszcze nowe uzgodnione zawieszenie broni.
Początek negocjacji
- Rozmowy odbywały się pośrednio w egipskim Szarm el-Szejk.
- Mediatorami były Egipt, Katar i Stany Zjednoczone.
- Pierwsza faza dotyczyła zakładników, więźniów, zawieszenia broni i wycofania wojsk.
- Kwestie rozbrojenia Hamasu i przyszłych władz Gazy pozostawały nierozstrzygnięte.