Sébastien Lecornu przekazał 6 października prezydentowi Emmanuelowi Macronowi dymisję swojego rządu, a Pałac Elizejski poinformował o jej przyjęciu. Lecornu pozostawał premierem od 9 września, czyli 27 dni.
Rezygnacja nastąpiła mniej niż 24 godziny po ogłoszeniu składu gabinetu. Dobór ministrów, wśród których pozostało wiele osób znanych z poprzednich ekip, spotkał się z krytyką zarówno opozycji, jak i części dotychczasowego zaplecza politycznego rządu.
Francuskie Zgromadzenie Narodowe pozostawało głęboko podzielone od przedterminowych wyborów parlamentarnych z 2024 roku. Bez stabilnej większości kolejne gabinety miały trudności z uchwaleniem budżetu i uzyskaniem trwałego poparcia dla programu.
Dymisja nie oznaczała natychmiastowego przerwania bieżącej pracy państwa: ustępujący ministrowie mieli zajmować się sprawami codziennymi do czasu powołania nowego rządu. Tego dnia nie było jeszcze wiadomo, jakie rozwiązanie wybierze Macron.
Rekordowo krótki gabinet
- Lecornu był premierem od 9 września do 6 października.
- Skład jego rządu ogłoszono dopiero wieczorem 5 października.
- Prezydent Macron przyjął dymisję następnego dnia.
- Ustępujący rząd pozostał czasowo odpowiedzialny za sprawy bieżące.