Wieczorem 6 października minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski potwierdził, że polscy uczestnicy Globalnej Flotylli Sumud bezpiecznie wylądowali w Atenach. Chodziło o posła Franciszka Sterczewskiego, Omara Farisa ze Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Palestyńczyków Polskich oraz Ninę Ptak ze Stowarzyszenia Nomada.
Izraelskie władze podały tego dnia, że do Grecji i Słowacji deportowano 171 zatrzymanych uczestników flotylli różnych narodowości. W tej grupie byli obywatele Polski oraz szwedzka aktywistka Greta Thunberg.
Konwój składający się z kilkudziesięciu jednostek próbował dotrzeć do blokowanej Strefy Gazy. Izraelska marynarka przechwyciła jego statki na początku października i sprowadziła uczestników do Izraela; organizatorzy przedstawiali rejs jako misję humanitarną i protest przeciw blokadzie.
Polskie MSZ zapewniało wcześniej, że zatrzymani otrzymali pomoc konsularną i według relacji ambasadora byli cali i zdrowi. Potwierdzenie ich przylotu do Aten zamknęło etap zatrzymania, ale wieczorem trwały jeszcze ustalenia dotyczące dalszego lotu do Polski.
Co potwierdzono 6 października
- Troje obywateli RP opuściło Izrael i wylądowało w Atenach.
- Polacy byli wśród 171 osób deportowanych tego dnia do Grecji i Słowacji.
- MSZ informowało, że zatrzymani byli bezpieczni i objęci pomocą konsularną.
- Ich powrót z Aten do kraju opóźnił się z przyczyn technicznych.