Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała 14 października pierwszy globalny raport o stanie neurologii. Według dokumentu choroby neurologiczne dotyczą ponad 40 procent światowej populacji, czyli więcej niż 3 miliardów ludzi, i odpowiadają za ponad 11 milionów zgonów każdego roku.

Wśród schorzeń o największym wpływie na zgony i niepełnosprawność WHO wymieniła udar, encefalopatię noworodkową, migrenę, chorobę Alzheimera i inne demencje, neuropatię cukrzycową, zapalenie opon mózgowych oraz padaczkę idiopatyczną.

Tylko 63 ze 194 państw członkowskich WHO deklarowały krajową politykę dotyczącą chorób neurologicznych, a 34 miały przeznaczone na nią odrębne finansowanie. Zaledwie 49 państw obejmowało te schorzenia pakietami świadczeń w ramach powszechnej opieki zdrowotnej.

Nierówności dotyczyły również personelu: kraje o niskich dochodach miały do 82 razy mniej neurologów na 100 tysięcy mieszkańców niż kraje zamożne. WHO zaapelowała o włączenie opieki neurologicznej do polityki zdrowotnej, szerszy dostęp do leczenia i lepsze systemy danych.

Luka w opiece

  • Ponad 3 miliardy ludzi żyją ze schorzeniami neurologicznymi.
  • Tylko 32 procent państw WHO miało poświęconą im politykę krajową.
  • Jedynie 18 procent państw deklarowało odrębne finansowanie.
  • W krajach o niskich dochodach dostęp do neurologów był wielokrotnie mniejszy.