Rosja przeprowadziła rozległy atak rakietowy i dronowy na Ukrainę. Misja ONZ monitorująca prawa człowieka informowała o co najmniej sześciu zabitych cywilach, w tym dwojgu dzieciach, oraz ponad 30 rannych. Uderzenia dotknęły między innymi Kijów i jego okolice, Charków oraz obiekty energetyczne.
W miejscowości Pohreby w obwodzie kijowskim zginęły kobieta, sześciomiesięczne niemowlę i dwunastoletnia dziewczynka. Uszkodzenia sieci energetycznej doprowadziły do ograniczeń w dostawach prądu w całym kraju.
W Charkowie rosyjski dron poważnie uszkodził prywatne przedszkole. Około 50 dzieci przebywających w placówce ewakuowano bezpiecznie. W pobliżu zginął mężczyzna, a kolejne osoby zostały ranne; budynek, samochody i sąsiednie obiekty zostały uszkodzone.
Atak zbiegł się z kolejnymi rozmowami Ukrainy z europejskimi partnerami o obronie powietrznej. Skala ostrzału i uderzenie w placówkę pełną dzieci ponownie unaoczniły zagrożenie dla ludności cywilnej oraz systemów niezbędnych przed sezonem zimowym.
Bilans i skutki
- ONZ potwierdziła co najmniej sześć ofiar śmiertelnych i ponad 30 rannych.
- Wśród zabitych były sześciomiesięczne niemowlę i dwunastoletnia dziewczynka.
- Około 50 dzieci bezpiecznie opuściło uszkodzone przedszkole w Charkowie.
- Ataki na energetykę wymusiły ograniczenia zużycia prądu w różnych regionach kraju.