Rosja wystrzeliła w nocy dziewięć rakiet i 62 drony. Ukraińskie siły powietrzne podały, że przechwycono cztery pociski oraz 50 bezzałogowców, jednak część środków napadu dotarła do celów lub ich szczątki spadły na zabudowania.

Według władz co najmniej cztery osoby zginęły, a 20 zostało rannych. Uderzenia i spadające odłamki spowodowały pożary oraz uszkodzenia budynków w Kijowie, obwodzie kijowskim i innych częściach kraju.

Ataki następowały w czasie, gdy Ukraina przygotowywała infrastrukturę energetyczną do kolejnej zimy. Władze w Kijowie wskazywały, że regularne rosyjskie ostrzały mają obciążać obronę powietrzną i niszczyć zdolność państwa do dostarczania energii mieszkańcom.

Prezydent Wołodymyr Zełenski ponownie wezwał partnerów do przekazania dodatkowych zestawów przeciwlotniczych i rakiet przechwytujących. Apelował także o zwiększenie presji na rosyjski sektor naftowy, argumentując, że dochody z eksportu finansują dalsze działania wojenne.

Bilans nocnego uderzenia

  • Rosja użyła dziewięciu rakiet i 62 dronów.
  • Ukraińska obrona zgłosiła przechwycenie czterech rakiet i 50 dronów.
  • Zginęły co najmniej cztery osoby, a 20 zostało rannych.
  • Kijów ponowił prośbę o wzmocnienie obrony powietrznej.