Lokale wyborcze w Iraku przyjmowały głosujących w wyborach do 329-osobowej Rady Reprezentantów. O mandaty ubiegało się ponad siedem tysięcy kandydatów reprezentujących liczne partie i koalicje.
Po zakończeniu głosowania przedstawiciele administracji wyborczej podali wstępną frekwencję na poziomie około 55 procent wśród zarejestrowanych wyborców. Wskaźnik nie obejmował milionów uprawnionych Irakijczyków, którzy nie zaktualizowali danych i nie uzyskali kart wyborczych.
Głosowanie bojkotował ruch wpływowego szyickiego duchownego Muktady as-Sadra. Niska aktywność była szczególnie widoczna w części lokali na terenach, gdzie jego ugrupowanie cieszyło się dużym poparciem.
Wynik wyborów nie przesądzał automatycznie o składzie rządu. W irackim systemie kolejnym etapem miały być negocjacje między blokami parlamentarnymi i budowanie większości zdolnej wyłonić najważniejsze władze państwa.
Stawka głosowania
- Wyborcy wybierali 329 członków Rady Reprezentantów.
- Wstępna frekwencja wyniosła około 55 procent osób zarejestrowanych.
- Ruch Muktady as-Sadra wezwał swoich zwolenników do bojkotu.
- Po wyborach konieczne były negocjacje koalicyjne prowadzące do utworzenia rządu.