Sprawa dotyczyła kobiety, która w chwili wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia z 22 października 2020 roku była w 15. tygodniu ciąży. Badania wykazały chorobę genetyczną płodu. Kobieta wyjechała do prywatnej kliniki w Holandii, gdzie przerwała ciążę.
Trybunał w Strasburgu skupił się na okresie między ogłoszeniem orzeczenia TK a jego publikacją 27 stycznia 2021 roku. Uznał, że opóźnienie stworzyło znaczną niepewność co do tego, czy aborcja z powodu ciężkich wad płodu była jeszcze legalna. Ta nieprzewidywalność ingerowała w prawa skarżącej.
ETPC wskazał także na nieprawidłowości dotyczące składu orzekającego polskiego TK. W konsekwencji stwierdził naruszenie art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Wyrok dotyczył indywidualnej sytuacji skarżącej i jakości podstawy prawnej ingerencji, a nie ustanowienia ogólnego prawa do aborcji.
Najważniejsze elementy wyroku
- Skarżąca przerwała ciążę w Holandii po rozpoznaniu choroby genetycznej płodu.
- Kluczowa była niepewność prawna między wydaniem a publikacją orzeczenia TK.
- ETPC stwierdził naruszenie art. 8 konwencji.
- Trybunał zakwestionował przewidywalność prawa oraz skład, który wydał orzeczenie TK.