Rosja przeprowadziła w nocy na 14 listopada połączony atak rakietowy i dronowy na Kijów. Miejskie służby informowały o zniszczeniach w siedmiu dzielnicach, obejmujących bloki mieszkalne, budynki niemieszkalne oraz placówki medyczne.
Bilans aktualizowany przez władze Kijowa do godziny 19:44 mówił o sześciu zabitych i 36 rannych. Sześć osób pozostawało w szpitalach, pięć z nich w ciężkim stanie. Wcześniejsze komunikaty podawały niższe liczby, ponieważ ratownicy nadal przeszukiwali gruzy.
W rejonie desniańskim ofiary znaleziono w uszkodzonym budynku mieszkalnym. W mieście wybuchały pożary, a w kilku miejscach odłamki uszkodziły okna, samochody i infrastrukturę drogową; do porządkowania terenów skierowano setki pracowników komunalnych.
Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził wieczorem śmierć sześciu osób w samej stolicy i poinformował, że po ataku zwołano naradę poświęconą obronie powietrznej. Dane o ofiarach opisywały stan z końca 14 listopada, a nie ostateczny bilans całej rosyjskiej operacji przeciw Ukrainie tego dnia.
Skutki w stolicy
- Wieczorny bilans miasta wynosił sześć ofiar śmiertelnych i 36 rannych.
- Uszkodzenia odnotowano w siedmiu dzielnicach Kijowa.
- Atak objął rakiety i bezzałogowce.
- Ratownicy i służby komunalne usuwały skutki uderzeń przez cały dzień.