Pożar wybuchł po południu na osiedlu Wang Fuk Court w Tai Po i szybko objął siedem z ośmiu wież kompleksu. Budynki przechodziły renowację, a ich elewacje otaczały bambusowe rusztowania i siatki budowlane. Władze ogłosiły najwyższy, piąty stopień alarmu pożarowego.
Według bilansu przekazanego po północy, odnoszącego się do stanu na koniec 26 listopada, zginęło 36 osób, w tym strażak Ho Wai-ho, a 36 zostało rannych. Akcja gaśnicza i poszukiwanie mieszkańców trwały przez noc, dlatego liczby nie stanowiły końcowego bilansu katastrofy.
Szef administracji Hongkongu John Lee zwołał pilne spotkanie międzyresortowe i uruchomił centrum monitorowania kryzysowego. Administracja otworzyła tymczasowe schronienia, punkty pomocy oraz wsparcie socjalne i psychologiczne dla ewakuowanych i rodzin poszkodowanych.
W pierwszych godzinach priorytetem pozostawały gaszenie ognia, ratowanie uwięzionych osób i leczenie rannych. Przyczyny szybkiego rozprzestrzeniania się płomieni nie były jeszcze 26 listopada przesądzone i wymagały odrębnego dochodzenia.
Sytuacja do końca dnia
- Ogień objął siedem wież kompleksu Wang Fuk Court.
- Ogłoszono piąty, najwyższy stopień alarmu pożarowego.
- Do północy potwierdzono 36 ofiar śmiertelnych i 36 rannych.
- Bilans pozostawał wstępny, a akcja ratunkowa trwała przez noc.