Kancelaria bułgarskiej Rady Ministrów poinformowała, że premier Rosen Zhelyazkov złożył w parlamencie dymisję całego kierowanego przez siebie gabinetu. Był to akt rozpoczęcia procedury odejścia rządu, a nie natychmiastowe przekazanie władzy następcom.
Rząd miał kontynuować wykonywanie swoich funkcji do wyboru nowego składu Rady Ministrów. Na koniec 11 grudnia parlament nie przyjął jeszcze rezygnacji — głosowanie nad nią zostało umieszczone w porządku obrad na następny dzień.
Zhelyazkov ogłosił decyzję po masowych protestach przeciw polityce gospodarczej i korupcji, na kilka minut przed szóstym głosowaniem nad wotum nieufności. Parlament przeprowadził je jeszcze tego samego dnia, lecz wniosek uzyskał 106 głosów — mniej niż wymagane 121 — i upadł; nie zmieniło to rozpoczętej procedury dymisji.
Stan na koniec dnia
- Premier złożył rezygnację gabinetu w kancelarii Zgromadzenia Narodowego.
- Rząd pozostawał przy obowiązkach do wyboru następnego składu Rady Ministrów.
- Parlament nie zdążył jeszcze 11 grudnia formalnie przyjąć dymisji.
- Projekt decyzji w tej sprawie wpisano do programu obrad na 12 grudnia.