Umowę podpisali polski minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz ukraiński minister spraw wewnętrznych Ihor Kłymenko. Dokument obejmował współpracę w zapobieganiu, wykrywaniu i zwalczaniu przestępczości, a także w ściganiu jej sprawców.
MSWiA wskazało akty sabotażu jako jeden z obszarów objętych nowymi ramami. Po wejściu umowy w życie miała ona umożliwić sprawniejszą wymianę informacji między polskimi i ukraińskimi służbami; samo podpisanie nie oznaczało jeszcze, że regulacja już obowiązywała.
Rozmowy ministrów dotyczyły również wykrywania i neutralizowania wrogo używanych dronów, ochrony infrastruktury krytycznej, przeciwdziałania dywersji i terroryzmowi oraz skoordynowanego rozpoznawania rosyjskiej dezinformacji w mediach społecznościowych.
Zakres podpisanego dokumentu
- Nowa umowa miała zastąpić polsko-ukraińskie porozumienie z 1999 roku.
- Obejmowała zapobieganie, wykrywanie i zwalczanie przestępczości oraz ściganie sprawców.
- Wprost wskazanym obszarem współpracy były akty sabotażu.
- Skuteczniejsza wymiana informacji miała być możliwa dopiero po wejściu umowy w życie.