Nazwa Port Polska miała obejmować cały centralny hub transportowy: międzynarodowe lotnisko, sieć kolei dużych prędkości, drogi wokół portu, centrum logistyczne i część miejską określaną jako airport city. Ogłoszenie nazwy było prezentacją marki przedsięwzięcia, a nie informacją o otwarciu lotniska czy zakończeniu budowy.

W grudniu zawarto umowę inwestycyjną z Polskimi Portami Lotniczymi. W pierwszym etapie PPL miały objąć pakiet udziałów w spółce odpowiedzialnej za budowę i późniejsze zarządzanie nowym lotniskiem, którego uruchomienie planowano po 2032 roku.

Spółka CPK złożyła w grudniu 19 wniosków o pozwolenia na budowę, między innymi terminali i budynków lotniskowej straży pożarnej. Ministerstwo podało też, że wartość przetargów ogłoszonych w 2025 roku wyniosła 40 miliardów złotych; były to postępowania i przygotowania, nie równoznaczne z ukończeniem prac za tę kwotę.

Co ogłoszono

  • Port Polska stał się nazwą projektu łączącego lotnisko, kolej, drogi i logistykę.
  • PPL miały wejść kapitałowo do spółki budującej i zarządzającej przyszłym lotniskiem.
  • W grudniu złożono 19 wniosków o wydanie pozwoleń na budowę.
  • Rząd nadal zakładał uruchomienie nowego lotniska po 2032 roku.