Premier Anutin Charnvirakul przedłożył projekt dekretu 11 grudnia, a król Maha Vajiralongkorn zatwierdził go tego samego dnia. Publikacja w Royal Gazette 12 grudnia nadała decyzji moc i formalnie zakończyła kadencję Izby Reprezentantów.
Dekret wskazywał, że utworzony we wrześniu rząd był koalicją mniejszościową i nie dysponował stabilną większością. Jako tło wymieniono presję polityczną, niepewność gospodarczą i społeczną oraz niepokoje na granicy tajsko-kambodżańskiej.
Konstytucyjny harmonogram wymagał przeprowadzenia wyborów w ciągu 45–60 dni od wejścia dekretu w życie. Na koniec 12 grudnia konkretna data głosowania nie była jeszcze elementem dekretu — miała ją dopiero wyznaczyć tajlandzka komisja wyborcza.
Skutki dekretu
- Izba Reprezentantów została rozwiązana z dniem publikacji dekretu.
- Rząd uzasadniał ruch brakiem stabilnej większości parlamentarnej.
- Wybory musiały odbyć się między 45. a 60. dniem od rozwiązania Izby.
- Termin głosowania miała ustalić komisja wyborcza, a nie sam dekret.