Do ataku doszło podczas obchodów pierwszego dnia Chanuki w rejonie Bondi Beach. Według bilansu znanego przed północą czasu w Sydney zginęło 11 uczestników wydarzenia oraz jeden z napastników, a 29 rannych — w tym dwóch policjantów — trafiło do szpitali. Drugi napastnik był w stanie krytycznym; bilans ofiar śmiertelnych wzrósł dopiero w poniedziałek.
Premier Anthony Albanese zwołał pilne posiedzenie Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego. Policja uruchomiła wspólny zespół antyterrorystyczny, a formalne uznanie zdarzenia za incydent terrorystyczny pozwoliło śledczym korzystać ze specjalnych uprawnień.
Jeden z napastników był wcześniej znany australijskiemu kontrwywiadowi ASIO, ale nie został oceniony jako bezpośrednie zagrożenie; służby nie miały też informacji o planowanych kolejnych atakach. Krajowy poziom zagrożenia terrorystycznego pozostał określony jako „prawdopodobny”, a Albanese podkreślał antysemicki charakter napaści.
Co było wiadomo do końca niedzieli
- Celem byli uczestnicy publicznych obchodów Chanuki przy Bondi Beach.
- Władze zakwalifikowały napaść jako antysemicki incydent terrorystyczny.
- Śledztwo prowadził wspólny zespół antyterrorystyczny służb stanowych i federalnych.
- Niedzielny bilans wynosił 11 zabitych uczestników, jednego zabitego napastnika i 29 hospitalizowanych rannych.