22 grudnia 2025 to poniedziałek w samym środku ostatniego tygodnia przed Wigilią — moment, w którym polska prasa lifestylowa i gospodarcza ustawia zakupy świąteczne w centrum relacji. Galerie handlowe w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Trójmieście od rana notują tłumy: ostatnie prezenty pod choinkę, elektronika, kosmetyki w zestawach, zabawki i książki — wszystko, czego nie udało się kupić wcześniej w grudniu. Sieci handlowe raportują, że poniedziałek 22 grudnia to jeden z najbardziej obłożonych dni roku obok soboty przed Wigilią, kiedy sklepy zamykają się wcześniej, a klienci robią ostateczne zakupy na wigilijny stół.

Na targowiskach i w supermarketach szczególnie oblegane są stoiska z rybą — karp żywy w workach, filety i wędzone warianty na wigilijny stół. Media kulinarne przypominają o tradycji: ryba bez mięsa w Wigilię, barszcz z uszkami lub grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, kompot z suszonych owoców, mak, miód i kutia. Polacy kupują też mąkę, cukier, suszone grzyby i przyprawy na ostatnią chwilę, bo wieczorem 22 grudnia w wielu domach zaczyna się maraton pieczenia — pierniki, makowce, serniki i ciasta, które mają dojrzeć do środowej wigilii. Branża kurierska i logistyczna notuje rekordowy ruch: paczkomaty pełne, kurierzy z pełnymi samochodami i ostatnie godziny nadania przesyłek, które mają dotrzeć przed 24 grudnia.

Grudniowy poniedziałek ma też wymiar ekonomiczny: portale porównują ceny karpia, analizują koszty wigilijnego stołu w 2025 roku i relacjonują kolejki przed kasami w centrach handlowych. Dziennikarze podkreślają, że ostatni tydzień przed świętami to czas, w którym polityka schodzi na drugi plan — Sejm domyka grudzień, ale uwaga milionów Polaków koncentruje się na liście zakupów, a nie na sali plenarnej. W tle, jak co roku pod koniec grudnia, prasa sportowa liczy sto siedemdziesiąt jeden dni do mundialu, serwisy technologiczne odliczają sto czterdzieści dziewięć dni do Google I/O, a redakcje kulturalne przypominają o przygotowaniach Eurowizji w Wiedniu — ale 22 grudnia to przede wszystkim dzień karpia, prezentów i tłumów w galeriach.

Dla ABCEO poniedziałek 22 grudnia pokazuje polski kalendarz tuż przed Wigilią: handel i dom dominują nad polityką, mróz za oknem podkreśla świąteczny pośpiech, a globalna agenda — mundial za sto siedemdziesiąt jeden dni, Eurowizja za dziewiętnaście tygodni, Google I/O za sto czterdzieści dziewięć dni — schodzi na drugi plan w serwisach informacyjnych, z wyjątkiem krótkich podsumowań dla czytelników sprawdzających telefony między zakupami. Jutro wtorek 23 grudnia — ostatni dzień pełnych zakupów, pojutrze Wigilia z opłatkiem i dwunastoma potrawami.

Co w centrum ostatniego poniedziałku przed Wigilią

  • Karp i ryba — targowiska, supermarkety i kolejki przed stoiskami na wigilijny stół.
  • Prezenty — ostatnie zakupy pod choinkę, elektronika, kosmetyki i zabawki w galeriach.
  • Kurierzy — szczyt dostaw paczek, pełne paczkomaty i ostatnie godziny nadania.
  • Pieczenie ciast — wieczorne przygotowania barszczu, pierogów i słodyczy na 24 grudnia.