Rada wyborcza ogłosiła decyzję ponad trzy tygodnie po głosowaniu z 30 listopada. Niewielka różnica między dwoma czołowymi kandydatami oraz problemy podczas przeliczania protokołów sprawiły, że Honduras czekał na formalne rozstrzygnięcie niemal do końca grudnia.
Zgodnie z deklaracją Nasry Asfura miał objąć urząd na czteroletnią kadencję rozpoczynającą się 27 stycznia 2026 roku. Były burmistrz Tegucigalpy startował na prezydenta po raz drugi i po ogłoszeniu wyniku wzywał do jedności kraju.
Decyzja organu wyborczego rozstrzygała formalnie wybór głowy państwa, ale nie kończyła politycznego sporu. Nasralla nazywał proces oszustwem, dlatego do końca dnia legalny wynik i jego społeczna akceptacja pozostawały dwiema odrębnymi kwestiami.
Najważniejsze elementy rozstrzygnięcia
- Asfura uzyskał 40,27 procent ważnych głosów według ogłoszonego wyniku.
- Nasralla zajął drugie miejsce z poparciem 39,53 procent.
- Deklaracja nastąpiła po długim i zakłócanym liczeniu protokołów.
- Nowa kadencja prezydencka miała rozpocząć się 27 stycznia 2026 roku.