Samolot z Tarique’em Rahmanem, jego żoną i córką wylądował późnym rankiem na międzynarodowym lotnisku Hazrat Shahjalal. Lider Nacjonalistycznej Partii Bangladeszu wrócił z dobrowolnego wygnania w Londynie, gdzie przebywał od 2008 roku.
Zwolennicy zajęli około dwukilometrowy odcinek między lotniskiem a miejscem powitania. Przejazd autobusu do prowizorycznej sceny trwał około czterech godzin, po czym Rahman obiecał zabiegać o bezpieczny kraj i zgodę między wspólnotami religijnymi.
Powrót miał znaczenie przed wyborami parlamentarnymi wyznaczonymi na 12 lutego. BNP należała do dwóch głównych sił politycznych kraju, a Rahman uchodził za jednego z najważniejszych kandydatów do objęcia przywództwa po okresie rządu tymczasowego Muhammada Yunusa.
Polityczne znaczenie powrotu
- Rahman kierował BNP z Londynu, uczestnicząc zdalnie w spotkaniach i wiecach.
- Do kraju przybył po ponad 17 latach wraz z żoną i córką.
- Wybory parlamentarne były zaplanowane na 12 lutego 2026 roku.
- Do końca dnia wynik wyborów i przyszły skład władz pozostawały otwarte.