Ziobro napisał, że zdecydował się skorzystać z azylu przyznanego przez rząd Viktora Orbána i zamierza pozostać poza Polską do czasu uzyskania — w jego ocenie — gwarancji praworządności. Węgierski minister spraw zagranicznych potwierdził tego dnia udzielenie ochrony kilku osobom, nie ujawniając ich nazwisk.
Polska prokuratura chce przedstawić byłemu ministrowi 26 zarzutów związanych ze sposobem rozdzielania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy zarzucają mu między innymi wydawanie poleceń prowadzących do przyznawania dotacji wybranym podmiotom; Ziobro twierdzi, że działał zgodnie z prawem.
Sejm 7 listopada 2025 roku wyraził zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej za wszystkie 26 czynów z wniosku prokuratury oraz osobno na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Na koniec 12 stycznia sąd nie rozstrzygnął jeszcze wniosku o areszt; posiedzenie było wyznaczone na 15 stycznia.
Stan sprawy w poniedziałek
- Informację o azylu przekazali sam Ziobro i jego pełnomocnik.
- Prokuratura zamierza przedstawić 26 zarzutów dotyczących Funduszu Sprawiedliwości.
- Były minister uznaje śledztwo za prześladowanie polityczne i zaprzecza bezprawnym działaniom.
- Polski sąd nie podjął jeszcze decyzji w sprawie wniosku o tymczasowy areszt.