Do katastrofy doszło w dystrykcie Sikhio, około 200 kilometrów na północny wschód od Bangkoku. Dźwig pracujący nad torami przy wznoszeniu estakady spadł na pociąg jadący ze stolicy do Ubon Ratchathani. Część wagonów wypadła z szyn, a na miejscu pojawił się ogień.

Według bilansu podanego przez władze prowincji wieczorem 14 stycznia zginęły 32 osoby, a 64 zostały ranne, w tym siedem ciężko. Służby wciąż poszukiwały trzech osób spośród 171 uznawanych wtedy za znajdujące się w pociągu.

Wypadek dotyczył fragmentu strategicznego projektu łączącego Bangkok z północnym wschodem kraju i, docelowo, z siecią prowadzącą przez Laos do Chin. Ratowanie ludzi i zabezpieczenie niestabilnej konstrukcji poprzedzały pełne ustalenie przyczyn zawalenia.

Stan wiedzy do końca środy

  • Katastrofa wydarzyła się na czynnej linii pod budowaną estakadą kolei dużych prędkości.
  • Pociąg ekspresowy jechał z Bangkoku do Ubon Ratchathani.
  • Wieczorny komunikat mówił o 32 zabitych i 64 rannych.
  • Trwały działania ratownicze, dlatego ówczesny bilans nie był jeszcze ostateczny.