Hubert Hurkacz pokonał Belga Zizou Bergsa 6:7 (6–8), 7:6 (8–6), 6:3, 6:3 w pierwszej rundzie Australian Open. Po dwóch setach rozstrzygniętych w tie-breakach Polak przejął kontrolę nad spotkaniem i zakończył rywalizację po trzech godzinach i 27 minutach.

Hurkacz posłał 18 asów i nie stracił własnego podania, broniąc wszystkich sześciu break pointów wypracowanych przez Bergsa. Sam wykorzystał trzy z jedenastu szans na przełamanie, a wszystkie zdobył w dwóch ostatnich setach.

Zwycięstwo dało Hurkaczowi awans do drugiej rundy turnieju w Melbourne. Jego kolejnym rywalem miał być Amerykanin Ethan Quinn; we wtorek nie był jeszcze znany wynik tego następnego spotkania i nie należał on do bilansu dnia.

Mecz w liczbach

  • Hurkacz wygrał 6:7 (6–8), 7:6 (8–6), 6:3, 6:3.
  • Spotkanie trwało trzy godziny i 27 minut.
  • Polak zaserwował 18 asów i obronił sześć break pointów.
  • W drugiej rundzie miał zagrać z Ethanem Quinnem.