Izraelskie ekipy wjechały rano z ciężkim sprzętem do kompleksu UNRWA w dzielnicy Szajch Dżarrah i rozpoczęły burzenie znajdujących się tam budynków. Tego samego dnia izraelskie służby użyły gazu łzawiącego przy szkole zawodowej agencji w Kalandii, przez co działania objęły co najmniej dwa obiekty ONZ.
UNRWA określiła rozbiórkę jako bezprecedensowy atak na siedzibę Narodów Zjednoczonych. Sekretarz generalny ONZ i przedstawiciele agencji wskazywali, że teren zachowuje status obiektu ONZ oraz wynikającą z niego ochronę, a działania Izraela naruszają przywileje i immunitety organizacji.
Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przedstawiało operację jako wykonanie przepisów zakazujących UNRWA działalności i utrzymywało, że w kompleksie nie pracował już personel agencji. Izrael oskarżał UNRWA o związki części pracowników z Hamasem; agencja odrzucała zarzut instytucjonalnej współpracy i podkreślała, że reagowała na oskarżenia dotyczące konkretnych osób.
Dwa przeciwstawne stanowiska
- Rozbiórka rozpoczęła się w kompleksie UNRWA w Szajch Dżarrah.
- Izraelskie służby interweniowały również przy szkole agencji w Kalandii.
- ONZ wskazywała na ochronę swoich obiektów wynikającą z prawa międzynarodowego.
- Izrael powoływał się na krajowy zakaz działalności UNRWA.