Syryjskie władze i dowodzone przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne ogłosiły nowe, czterodniowe zawieszenie broni. Ustalenie nastąpiło po dniach walk, w których wojska rządowe przejęły znaczne obszary północno-wschodniej Syrii, a poprzednia próba rozejmu nie doprowadziła do trwałego uspokojenia sytuacji.
Tego samego dnia syryjskie wojsko podało, że strażnicy SDF opuścili obóz Al-Hol i umożliwili ucieczkę osobom powiązanym z Państwem Islamskim. SDF wskazywały natomiast na brak międzynarodowego wsparcia dla ochrony ośrodka; obie strony przedstawiały więc odpowiedzialność za kryzys w odmienny sposób.
Biuro tymczasowego prezydenta Ahmada asz-Szary zapowiedziało, że siły rządowe nie wejdą do miejscowości z kurdyjską większością, dopóki nie zostanie uzgodniony plan pokojowej integracji. Lokalne bezpieczeństwo miały tam utrzymywać formacje złożone z mieszkańców, lecz do końca wtorku szczegóły szerszego porozumienia pozostawały otwarte.
Co obejmowały wtorkowe ustalenia
- Nowe zawieszenie broni miało obowiązywać przez cztery dni.
- Rozejm ogłoszono po załamaniu wcześniejszej przerwy w walkach.
- Damaszek obwiniał SDF, a SDF wskazywały na brak międzynarodowego wsparcia dla Al-Hol.
- Rozmowy o integracji kurdyjskich struktur nie zostały we wtorek zakończone.