Minister energii Izraela Eli Cohen nazwał przyjęte przez rząd środki pogłębiające kontrolę nad okupowanym Zachodnim Brzegiem wprowadzaniem faktycznej suwerenności. W wywiadzie radiowym stwierdził też, że tworzą one sytuację wykluczającą przyszłe państwo palestyńskie.

Podobne wypowiedzi wcześniej przedstawiali minister finansów Bezalel Smotrich i minister obrony Israel Katz. Posunięcia ograniczały i tak niewielkie kompetencje Autonomii Palestyńskiej, której rząd polecił instytucjom nie stosować izraelskich rozwiązań.

Osiem państw arabskich i muzułmańskich odrzuciło działania jako nielegalne i grożące nasileniem konfliktu, a sekretarz generalny ONZ wyraził poważne zaniepokojenie. Deklaracje stały też w sprzeczności z wcześniejszą zapowiedzią Donalda Trumpa, że nie dopuści do izraelskiej aneksji tego terytorium.

Znaczenie deklaracji

  • Minister otwarcie użył pojęcia faktycznej suwerenności.
  • Środki osłabiają kompetencje Autonomii Palestyńskiej.
  • Państwa regionu ostrzegły przed aneksją i eskalacją.
  • Na Zachodnim Brzegu mieszka około 3,4 mln Palestyńczyków.