Na pokładach dwóch samolotów Sił Powietrznych RP wylądowało w Warszawie 109 osób. Akcję koordynowały służby konsularne i wojsko, a międzyresortowy zespół kryzysowy monitorował sytuację przez całą dobę. Premier Donald Tusk poinformował, że od początku marca region opuściło łącznie ponad 2,8 tys. obywateli Polski.
Rząd przeznaczył do działań także dwa Boeingi wykorzystywane do przewozu najważniejszych osób w państwie i zawiesił ich loty VIP. Priorytetem pozostawało zwiększenie liczby połączeń ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz pomoc osobom, które utknęły w Azji z powodu zakłóceń tranzytu.
Radosław Sikorski ocenił, że ewakuacje z Izraela, Jordanii i Libanu były praktycznie zakończone; przy pomocy konsulów Jordanię opuściło około 800 osób, a Izrael 360. Polska mogła otrzymać unijne współfinansowanie lotów zabierających również obywateli innych państw UE, a Polacy mogli korzystać z analogicznych operacji partnerów.
Najważniejsze informacje
- Do Warszawy wróciło wojskowymi samolotami 109 osób.
- Od 1 marca region opuściło ponad 2,8 tys. obywateli Polski.
- Dwa rządowe Boeingi skierowano do akcji i zawieszono ich loty VIP.
- Priorytetem stało się zwiększenie liczby połączeń ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.