Kubański Związek Elektryczny ogłosił całkowity zanik zasilania na wyspie. Ministerstwo Energii i Górnictwa podało później, że początek awarii stanowiło nagłe wyłączenie jednego z bloków elektrowni cieplnej Nuevitas w prowincji Camagüey.
Usterka uruchomiła kaskadowe wyłączenia pozostałych pracujących jednostek. Operator rozpoczął tworzenie niewielkich, odseparowanych systemów zasilania, które miały w pierwszej kolejności obsłużyć szpitale, wodociągi i inne obiekty krytyczne.
Był to drugi ogólnokrajowy blackout w ciągu tygodnia i trzeci w marcu. Kryzys pogłębiały starzejąca się infrastruktura i niedobór paliwa; prezydent Miguel Díaz-Canel mówił, że Kuba od trzech miesięcy nie otrzymała ropy od zagranicznych dostawców.
Dlaczego sieć upadła
- Awaria zaczęła się w elektrowni Nuevitas.
- Efekt kaskadowy wyłączył krajowy system elektroenergetyczny.
- Priorytetowe zasilanie kierowano do szpitali i wodociągów.
- Był to trzeci ogólnokrajowy blackout w marcu.