Minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi oświadczył w irańskiej telewizji, że jego kraj nie prowadzi negocjacji i ich nie planuje. Amerykańska propozycja przekazana przez Pakistan miała dotyczyć między innymi złagodzenia sankcji, ograniczenia programu nuklearnego i rakietowego oraz ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.
Irańska propozycja wzajemna obejmowała zakończenie działań zbrojnych, gwarancje przed kolejnymi atakami, reparacje oraz uznanie wykonywania przez Iran suwerenności nad cieśniną Ormuz. Równocześnie mediatorzy z Pakistanu i Egiptu nadal rozważali możliwość bezpośredniego spotkania przedstawicieli USA i Iranu.
Walki nie ustały: Izrael uderzał w Teheran, a Iran i Hezbollah atakowały Izrael. Kuwejt poinformował, że jeden z dronów trafił w zbiornik paliwa na międzynarodowym lotnisku, wywołując pożar. Wiadomości o możliwych rozmowach obniżyły notowania ropy, choć cena Brent utrzymywała się w pobliżu 100 dolarów za baryłkę.
Spór o warunki zakończenia wojny
- Plan USA liczył 15 punktów i został przekazany przez Pakistan.
- Waszyngton oczekiwał ograniczeń programu nuklearnego i rakietowego.
- Iran domagał się gwarancji, reparacji i kontroli nad żeglugą w Ormuzie.
- Mimo działań mediatorów ataki w regionie trwały.