Według władz Kuwejtu irański atak trafił w budynek usługowy przy elektrowni i zakładzie odsalania wody. Zginął pracownik z Indii, a państwowa agencja KUNA informowała również o dziesięciu rannych żołnierzach. Zdarzenie pokazało, jak wojna zaczęła zagrażać podstawowej infrastrukturze państw Zatoki Perskiej.
Tego samego dnia po ataku ponownie wybuchł pożar w rafinerii w Hajfie. Arabia Saudyjska podała, że przechwyciła pięć pocisków lecących w kierunku jej bogatej w ropę Prowincji Wschodniej, a nad Dubajem przechwycono kolejny pocisk.
Donald Trump twierdził, że trwają rozmowy o zakończeniu wojny, ale jednocześnie zagroził zniszczeniem irańskich elektrowni, szybów naftowych, terminalu na wyspie Charg i potencjalnie zakładów odsalania, jeśli porozumienie nie zostanie szybko osiągnięte, a cieśnina Ormuz otwarta. Iran zaprzeczał prowadzeniu bezpośrednich negocjacji.
Eskalacja 30 marca
- Atak na elektrownię i zakład odsalania w Kuwejcie: jeden zabity.
- Pożar rafinerii w Hajfie po kolejnym uderzeniu.
- Pięć pocisków przechwyconych przez Arabię Saudyjską.
- Nowe groźby USA wobec irańskiej infrastruktury energetycznej.