Wielki Piątek w polskiej tradycji to dzień postu i refleksji, ale równolegle — czas intensywnych przygotowań kulinarnych na Wielkanoc. 3 kwietnia 2026 media lifestylowe relacjonują, jak w domach malowane są jajka — barwanki, pisanki i dekoracje na niedzielne śniadanie. Portale kulinarne publikują przepisy na żurek na zakwasie, białą kiełbasę, pasztet, galaretkę i słodkie wypieki — mazurki, babki i serniki, które w wielu rodzinach pieczone są jeszcze w piątek, zanim w sobotę zacznie się święcenie pokarmów.
Koszyczki na święcenie to drugi filar przygotowań: jajka, chleb, sól, kiełbasa, baranek z ciasta i czasem butelka wina układane są z białą serwetką przed wyjściem do kościoła w Wielką Sobotę. Dziennikarze opisują regionalne różnice — na Podhalu koszyki bywają ozdobione drewnianymi rzeźbami, na Mazurach dodawane są specjały rybackie, a w miastach coraz częściej pojawiają się wegańskie wersje tradycyjnych potraw.
Media podkreślają, że Wielki Piątek to też dzień planowania logistyki świąt: kto przygotuje śniadanie wielkanocne, gdzie odbędzie się święcenie pokarmów i o której godzinie rodzina uda się na Wigilię Paschalną. W tle jest praktyczny wymiar — sklepy zamknięte, więc wszystko, co trafi na stół w niedzielę, musi być przygotowane wcześniej.
Dla ABCEO piątek 3 kwietnia to obraz polskiej kuchni wielkanocnej w fazie przygotowań: religia i tradycja spotykają się z codzienną pracą w kuchni, a media kulinarne relacjonują barwanki i żurek częściej niż wydarzenia z Sejmu — bo jutro Wielka Sobota przejmie agendę święceniem i czuwaniem.
Co szykują polskie domy w Wielki Piątek
- Barwanki i pisanki — malowanie jajek na niedzielne śniadanie wielkanocne.
- Koszyczki — jajka, chleb, sól i kiełbasa na jutrzejsze święcenie pokarmów.
- Gotowanie — żurek, mazurki, babki i potrawy na niedzielny stół.
- Planowanie świąt — logistyka rodzinnych spotkań na weekend 4–6 kwietnia.