Donald Trump ogłosił zgodę na dwutygodniowe zawieszenie broni niespełna dwie godziny przed wyznaczonym Teheranowi terminem ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. W mediacji uczestniczyli dowódca pakistańskiej armii Asim Munir i premier Pakistanu Shehbaz Sharif, który zaprosił delegacje USA i Iranu na rozmowy w Islamabadzie.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi zapowiedział wstrzymanie kontrataków i zapewnienie bezpiecznego przejścia przez cieśninę, jeśli ataki na Iran ustaną. Przez ten szlak zwykle przechodzi około jedna piąta światowych dostaw ropy, a ponowne otwarcie cieśniny było warunkiem porozumienia wskazanym przez Trumpa.
Rozejm nie rozwiązywał całego konfliktu. Izrael poparł dwutygodniowe wstrzymanie uderzeń na Iran, ale zaznaczył, że nie obejmuje ono Libanu. Źródło Reutersa zaznajomione z rozmowami nazwało ten okres próbą budowy zaufania i ostrzegało, że Iran może próbować zyskać na czasie; warunki trwalszego porozumienia wciąż wymagały negocjacji.
Najważniejsze ustalenia
- Przerwa w walkach ma trwać 14 dni.
- Pakistan pośredniczył w zawarciu porozumienia i zaprosił strony do Islamabadu.
- Iran uzależnił bezpieczne przejście przez Ormuz od zatrzymania ataków na swoje terytorium.
- Zakres rozejmu nie obejmował izraelskiej kampanii w Libanie.