Irańskiej delegacji przewodził przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf, któremu towarzyszył minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi. Pakistańskie MSZ poinformowało o ich przybyciu późnym wieczorem; negocjacje zaplanowano na sobotę.
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif nazwał rozmowy momentem rozstrzygającym. Islamabad pośredniczył wcześniej w uzgodnieniu 14-dniowego zawieszenia broni między USA i Iranem, które weszło w życie 8 kwietnia.
Przed spotkaniem pozostawały poważne spory. Ghalibaf wskazywał na brak rozejmu w Libanie i uwolnienia zablokowanych irańskich aktywów, a Donald Trump żądał ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. Według MarineTraffic od ogłoszenia rozejmu przepłynęło nią tylko 14 statków, wobec ponad 100 dziennie przed wojną.
Punkty sporne przed negocjacjami
- Warunki trwałego zakończenia wojny USA–Iran.
- Przywrócenie swobodnej żeglugi przez cieśninę Ormuz.
- Status walk Izraela z Hezbollahem w Libanie.
- Irański program nuklearny i zamrożone aktywa Teheranu.