Do ataku doszło rano w pobliżu miejscowości Al-Ghandurijja, gdy francuscy żołnierze misji ONZ usuwali materiały wybuchowe z drogi prowadzącej do odizolowanych pozycji UNIFIL. Ostrzał z broni lekkiej zabił sierżanta sztabowego Floriana Montorio i ranił trzech jego kolegów.
Prezydent Emmanuel Macron oraz dowództwo UNIFIL wskazali, że za atakiem najprawdopodobniej stał Hezbollah. Ugrupowanie zaprzeczyło udziałowi, a libański Trybunał Wojskowy wszczął dochodzenie w celu ustalenia dokładnego przebiegu i odpowiedzialności.
Atak nastąpił niespełna dwa dni po wejściu w życie rozejmu między Izraelem a Hezbollahem. Francja zażądała od władz Libanu zatrzymania sprawców, a prezydent Joseph Aoun i premier Nawaf Salam potępili napaść na żołnierzy sił pokojowych.
Potwierdzony bilans
- Jeden francuski żołnierz UNIFIL zginął.
- Trzech żołnierzy zostało rannych, dwóch z nich ciężko.
- Libański Trybunał Wojskowy prowadzi dochodzenie; Hezbollah odrzucił oskarżenia o udział.
- Incydent wydarzył się podczas oczyszczania drogi z materiałów wybuchowych.