Ładunek wybuchł dzień wcześniej w sektorze El Túnel w gminie Cajibío. Eksplozja wywołała pożar autobusu i uszkodziła inne pojazdy poruszające się Drogą Panamerykańską, jedną z najważniejszych arterii południowo-zachodniej Kolumbii.

W niedzielę gubernator Cauca Octavio Guzmán podał zaktualizowany bilans: 20 zabitych — 15 kobiet i pięciu mężczyzn — oraz 36 rannych. Rozpoczęto identyfikację ciał, a w departamencie ogłoszono trzydniową żałobę.

Minister obrony Pedro Sánchez wskazał jako odpowiedzialną strukturę dysydentów FARC dowodzoną w tym rejonie przez człowieka znanego jako „Marlon”. Rząd zaoferował do 5 miliardów pesos nagrody za informacje prowadzące do jego schwytania i zapowiedział ofensywę przeciw sprawcom.

Bilans i reakcja władz

  • 20 osób zginęło, a 36 zostało rannych.
  • Do ataku doszło na Drodze Panamerykańskiej w gminie Cajibío.
  • Departament Cauca ogłosił trzy dni żałoby.
  • Za informacje o wskazanym przez władze dowódcy wyznaczono nagrodę do 5 mld pesos.