Cztery dni przed Świętem Pracy poniedziałek 27 kwietnia to moment, w którym planowanie majówki przechodzi w fazę „ostatnich szans”. Media relacjonują pełne pociągi PKP Intercity, brak wolnych noclegów w popularnych regionach i rosnące ceny biletów na piątkowe wyjazdy. Dziennikarze podkreślają, że kierowcy powinni liczyć się z korkami na A1, A4 i trasach na Mazury już w piątkowe popołudnie.
Prasa gospodarcza łączy majówkę z kalendarzem pracy: czwartek 30 kwietnia to ostatni dzień legislacji w Sejmie i termin PIT — wiele osób planuje wyjazd dopiero w piątek po południu, co ustawia szczyt ruchu na piątek wieczór i sobotę rano.
Samorządy publikują programy imprez na 1 i 3 maja, a związki potwierdzają trasy manifestacji. Poniedziałek to jeszcze dzień biurowy, ale mentalnie miliony Polaków są już w majówce — media to odzwierciedlają w relacjach z dworców i portali rezerwacyjnych.
Dla ABCEO poniedziałek 27 kwietnia to społeczny filar dnia obok PIT i Sejmu: majówka wchodzi w fazę operacyjną — rezerwacje, pociągi i prognozy korków dominują w serwisach informacyjnych.
Co relacjonują media w poniedziałek
- PKP Intercity — pełne pociągi i ostatnie wolne miejsca na piątek.
- GDDKiA — prognozy korków na A1, A4 i trasach wylotowych.
- Hotele — brak miejsc nad Bałtykiem i w Tatrach na weekend 1–3 maja.
- Za granicą — Praga, Berlin i Wiedeń jako kierunki majówkowych wyjazdów.