Co roku ostatnia środa kwietnia przynosi w polskich biurach rachunkowych szczyt sezonu — a 29 kwietnia 2026 nie jest wyjątkiem. Dziennikarze gospodarczy relacjonują pełne terminy, kolejki klientów z teczkami dokumentów i pracę księgowych do późnych godzin wieczornych. Wielu podatników przychodzi w ostatniej chwili z pytaniem, czy jeszcze zdążą przed jutrzejszym deadline.

Media branżowe publikują porady: czego nie robić w ostatnim dniu, jakie dokumenty mieć przy sobie i czy biuro przyjmie pilne zlecenie. Izby doradców podatkowych przypominają o odpowiedzialności solidarną i konsekwencjach błędów w formularzach złożonych pod presją czasu.

W tle jest debata o przyszłości sezonu PIT: część ekspertów postuluje automatyczne rozliczenia z danych od pracodawców i banków, by ograniczyć coroczny pośpiech. Środa 29 kwietnia pokazuje, jak bardzo polski system wciąż polega na ręcznym wypełnianiu formularzy w ostatnich dniach kwietnia.

Dla ABCEO środa 29 kwietnia to finansowy wątek uzupełniający PIT: biura rachunkowe to niewidoczna infrastruktura sezonu podatkowego — bez nich miliony rozliczeń nie dotarłyby do urzędów przed terminem.

Co relacjonuje branża księgowa

  • Pełne kalendarze — brak wolnych terminów w ostatni dzień przed deadline.
  • Dokumenty — co przygotować przed wizytą u księgowego.
  • Presja czasu — ryzyko błędów przy pośpiesznym wypełnianiu formularzy.
  • Jutro 30 kwietnia — czy biuro zdąży złożyć zeznanie przed północą.