4 maja 2026 to w polskiej polityce dzień powrotu do rutyny po majówce — jednym z najdłuższych weekendów w kalendarzu, w którym łączą się Święto Pracy i Święto Konstytucji 3 Maja. Niedzielne parady i uroczystości państwowe już za nami; poniedziałek przynosi pierwsze posiedzenie Sejmu, komisje obronne i energetyczne oraz zapowiedzi głosowań w tygodniu, który ma ustawić ton legislacji przed czerpcem.

Korespondenci sejmowi opisują maj 2026 jako miesiąc podwójnej presji: z jednej strony parlament domyka projekty przed latem, z drugiej — czerwiec przyniesie szczyt G7 w Evian i festiwale europejskie, które mogą odsunąć głosowania na drugi plan w serwisach informacyjnych. Poniedziałek 4 maja to dzień pierwszych ustaleń komisji i zapowiedzi priorytetów na najbliższe tygodnie.

W centrum uwagi mediów pozostają wydatki na obronność w kontekście wojny w Ukrainie i przygotowań do lipcowego szczytu NATO w Hadze, reforma rynku energii oraz spory o tempo wdrażania unijnych regulacji klimatycznych. Opozycja i koalicja wracają do debaty po weekendzie, w którym politycy pojawiali się głównie przy uroczystościach konstytucyjnych, a nie przy głosowaniach.

Dla ABCEO poniedziałek po majówce pokazuje rytm polskiej polityki: krótkie przerwy nie zatrzymują kalendarza legislacyjnego, a pierwszy dzień roboczy po Święcie Konstytucji 3 Maja to sygnał, że Sejm wchodzi w fazę domykania spraw przed letnią pauzą.

Co wraca na pierwszy plan po majówce

  • Obronność — budżet, dostawy dla Ukrainy i przygotowania do szczytu NATO w lipcu.
  • Energia — spory o ceny prądu i wdrażanie pakietu klimatycznego UE przed latem.
  • Legislacja — projekty, które koalicja chce zamknąć przed przerwą parlamentarną.
  • Konstytucja 3 Maja — niedzielne uroczystości jako tło poniedziałkowej debaty o państwie prawa.