Sekretarz stanu Marco Rubio oświadczył, że rozpoczęta 28 lutego amerykańsko-izraelska operacja „Epic Fury” została zakończona. Jednocześnie podkreślił, że trwa wysiłek mający umożliwić bezpieczne przejście statków przez strategiczną cieśninę i że amerykańskie działania mają charakter obronny.

Według relacji Associated Press przez nową trasę osłanianą przez USA przeszły dotąd tylko dwa statki handlowe, podczas gdy setki innych jednostek pozostawały w Zatoce Perskiej. Armatorzy wciąż obawiali się, że eskorty mogą wywołać kolejną eskalację konfliktu z Iranem.

Rubio mówił o około 23 tysiącach cywilnych marynarzy z 87 państw pozostających w Zatoce. Wezwał też Chiny, których gospodarka zależy od dostaw energii z regionu, by przekonywały Teheran do przywrócenia swobodnej żeglugi.

Wieczorem prezydent Donald Trump ogłosił czasowe wstrzymanie wysiłku kierowania statków przez cieśninę, aby dać przestrzeń rozmowom nad porozumieniem z Iranem. Jednocześnie zapowiedział utrzymanie amerykańskiej blokady jednostek opuszczających irańskie porty.

Sytuacja 5 maja

  • Dwa statki handlowe przeszły przez cieśninę pod osłoną USA.
  • Setki jednostek nadal pozostawały po stronie Zatoki Perskiej.
  • Waszyngton uznał „Epic Fury” za zakończoną, a wieczorem Trump czasowo wstrzymał eskorty w ramach „Project Freedom”.
  • USA przedstawiały eskorty jako działanie obronne, nie nową ofensywę przeciw Iranowi.