Ziobro od stycznia korzystał z azylu na Węgrzech. Wyjazd zbiegł się z zaprzysiężeniem Pétera Magyara, następcy Viktora Orbána, którego partia przegrała kwietniowe wybory. W niedzielnym wywiadzie Ziobro oświadczył, że do USA przyleciał 9 maja i posłużył się dokumentem otrzymanym w związku z węgierskim azylem.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał, że polskie dokumenty podróży Ziobry, w tym paszport dyplomatyczny, zostały unieważnione. Zapowiedział zwrócenie się do partnerów amerykańskich i węgierskich o wyjaśnienie, na jakiej podstawie były minister opuścił Węgry i wjechał do Stanów Zjednoczonych.
Ziobro jest podejrzany w śledztwie dotyczącym między innymi dysponowania Funduszem Sprawiedliwości; były minister utrzymuje, że działał zgodnie z prawem. Sam fakt jego pobytu w USA został ujawniony i potwierdzony 10 maja, natomiast część szczegółów trasy oraz dokumentów ustalono w kolejnych dniach.
Co potwierdzono 10 maja
- Ziobro powiedział, że przyleciał do USA dzień wcześniej.
- Wcześniej przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl.
- Polska unieważniła jego krajowe dokumenty podróży.
- Warszawa zapowiedziała wystąpienie do USA i Węgier o wyjaśnienia.