Donald Trump opuścił 12 maja Waszyngton i udał się do Pekinu na spotkanie z przewodniczącym Chin Xi Jinpingiem. Biały Dom udokumentował jego odlot z South Lawn i przejazd do Joint Base Andrews.
Rozmowy zaplanowane w Pekinie miały służyć przede wszystkim utrzymaniu stabilności relacji gospodarczych. Wśród spornych spraw pozostawały cła, dostęp Chin do zaawansowanych układów scalonych oraz chińska dominacja w wydobyciu i przetwarzaniu metali ziem rzadkich.
Na agendę wpłynęła również wojna USA z Iranem. Administracja Trumpa oczekiwała, że Pekin wykorzysta swoje relacje gospodarcze z Teheranem, aby pomóc w ponownym otwarciu cieśniny Ormuz, lecz przed wyjazdem nie osiągnięto w tej sprawie przełomu.
Co było na agendzie
- Stabilizacja handlu między dwiema największymi gospodarkami świata.
- Spory o cła, metale ziem rzadkich i eksport zaawansowanych technologii.
- Możliwa rola Chin w naciskach na Iran w sprawie cieśniny Ormuz.