Rozmowy z 14 i 15 maja były trzecią sesją bezpośrednich negocjacji Izraela i Libanu. Delegacjom przewodzili specjalny wysłannik prezydenta Libanu Simon Karam oraz ambasador Izraela w USA Yechiel Leiter.
Strony ustaliły ramy dalszych prac i postanowiły poświęcić kolejne spotkania kluczowym kwestiom politycznym i wojskowym. Następne negocjacje polityczne zaplanowano na 2–3 czerwca, a wcześniej, 29 maja, Pentagon miał gościć delegacje wojskowe.
Stanowiska pozostawały rozbieżne: Liban domagał się pełnego zawieszenia ognia, wycofania sił izraelskich i niezależnego mechanizmu weryfikacji, natomiast Izrael uzależniał wycofanie oraz zakończenie operacji od rozbrojenia Hezbollahu.
Ustalenia i sporne kwestie
- Rozejm przedłużono o 45 dni.
- Rozmowy odbywały się 14 i 15 maja w Waszyngtonie.
- Kolejne rundy miały dotyczyć oddzielnie spraw wojskowych i politycznych.
- Największym sporem pozostały wycofanie Izraela i rozbrojenie Hezbollahu.