Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się w Warszawie z generałem Christopherem Mahoneyem, wiceprzewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA. Dzień wcześniej rozmawiał z sekretarzem obrony Petem Hegsethem.
Minister tłumaczył, że decyzje podejmowane w USA mogą czasowo opóźnić przybycie kolejnej rotacji, lecz nie oznaczają redukcji obecności. Wcześniejsze doniesienia mówiły o wstrzymaniu planowanego rozmieszczenia około 4 tys. żołnierzy.
Pentagon określił Polskę jako modelowego sojusznika i zapowiedział utrzymanie silnej obecności wojskowej. Polska planowała w 2026 roku przeznaczyć na obronność 4,8 proc. PKB — najwyższy udział w NATO.
Co ustalono 20 maja
- Nie ogłoszono decyzji o zmniejszeniu liczby wojsk USA w Polsce.
- Planowana rotacja mogła zostać czasowo opóźniona.
- Rozmowy objęły przyszłe rozmieszczenie sił amerykańskich w Europie.
- Strona amerykańska publicznie podkreśliła znaczenie Polski jako sojusznika.