Najlepsze warunki do obserwacji przypadały od około 45 minut do dwóch godzin po zachodzie Słońca. Do zobaczenia obu planet wystarczało nieuzbrojone oko, o ile obserwator miał odsłonięty zachodni horyzont.
Odstęp 1,6 stopnia odpowiadał mniej więcej trzem średnicom tarczy Księżyca. Od 9 do 11 czerwca obie planety mieściły się jednocześnie w polu widzenia typowej lornetki.
Koniunkcja była wyłącznie efektem perspektywy. W chwili zbliżenia Jowisz znajdował się około sześciu jednostek astronomicznych od Ziemi, a Wenus około 1,2 jednostki astronomicznej.
Jak obserwować
- Spojrzeć nisko nad zachodni horyzont po zmierzchu.
- Najlepsze okno: około 45–120 minut po zachodzie Słońca.
- Planety były widoczne gołym okiem; lornetka obejmowała obie w jednym polu.
- Pozorne zbliżenie nie oznaczało małej fizycznej odległości między planetami.