Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz i jego niemiecki odpowiednik Boris Pistorius mieli podpisać umowę 17 czerwca w Warszawie. Dzień wcześniej MON przekazało PAP jej podstawowe założenia.

Dokument nie ma tworzyć gwarancji bezpieczeństwa wykraczających poza zobowiązania NATO i Unii Europejskiej ani regulować stałej obecności wojsk niemieckich w Polsce. Ma natomiast rozwijać współpracę w mobilności wojskowej, infrastrukturze logistycznej, domenie morskiej, cyberbezpieczeństwie i przestrzeni kosmicznej.

Umowa ma także otwierać możliwość wspólnych zakupów sprzętu, bez wskazywania konkretnych systemów. PAP opisywała ponadto możliwość udziału niemieckich wojsk inżynieryjnych w pracach związanych z Tarczą Wschód.

Zakres zapowiedzianej współpracy

  • Mobilność wojskowa i infrastruktura wsparcia logistycznego.
  • Współpraca na Morzu Bałtyckim, w cyberprzestrzeni i przestrzeni kosmicznej.
  • Brak dodatkowych gwarancji poza NATO i UE oraz brak zapisów o stałym stacjonowaniu.