Na Soldier Field w Chicago Polska prowadzi dwukrotnie — po strzale z dystansu i po akcji ze stałego fragmentu — ale Japonia za każdym razem odpowiada precyzyjną grą kombinacyjną. Remis 2:2 oznacza cztery punkty po dwóch meczach (po wcześniejszym 1:1 z Kolumbią) i nadal otwartą tabelę w grupie z Niemcami i Japonią.
Polska prasa sportowa opisuje mecz jako mieszankę odwagi i niekonsekwencji: Biało-Czerwoni pokazali ofensywny potencjał, ale tracili inicjatywę po przerwach. Dziennikarze japońscy chwalą Blue Samurai za mentalność — drużyna nie poddaje się nawet przy dwóch stratach, co w formacie 48 drużyn może być wzorcem dla innych reprezentacji azjatyckich.
W tym samym piątku media śledzą także mecze innych grup: USA remisuje z Australią 1:1 w meczu, który amerykańska prasa opisuje jako rozczarowanie gospodarzy, a Kanada pokonuje Włochy 2:1 w niespodziance w Vancouver — wątek, który w Europie konkuruje z polskim remisem o miejsca w serwisach informacyjnych.
Dla ABCEO piątek 19 czerwca to sportowy temat dnia z polskim akcentem: mundial nie jest abstrakcją — Biało-Czerwoni grają w Chicago, a wynik 2:2 generuje natychmiastową debatę o awansie i taktyce przed ostatnim meczem grupowym.
Co wynika z meczu w Chicago
- Polska 2:2 Japonia — cztery punkty, awans nadal możliwy.
- Dwukrotne prowadzenie i dwukrotne stracone — analiza słabości po przerwach.
- Japonia — azjatycki wzorzec gry i charakteru w formacie 48 drużyn.
- USA 1:1 Australia, Kanada 2:1 Włochy — inne wyniki piątku w tle.