Izrael oświadczył, że naloty były odpowiedzią na ponad 50 pocisków wystrzelonych w nocy przez wspierany przez Iran Hezbollah w kierunku izraelskich sił w południowym Libanie. Izraelskie wojsko określiło zaatakowane obiekty jako cele Hezbollahu.
Libańska NNA informowała o uderzeniach samolotów i dronów w wielu miejscach na południu kraju oraz w dolinie Bekaa. Bilans ofiar był aktualizowany w ciągu dnia; późna depesza Reutersa mówiła o co najmniej 20 zabitych.
Wznowienie ostrzału zaledwie kilka godzin po rozpoczęciu zawieszenia broni pokazało, jak krucha była próba zakończenia wielomiesięcznej eskalacji. Obie strony deklarowały formalnie przywiązanie do rozejmu, zastrzegając sobie prawo do odpowiedzi na ataki.
Dlaczego rozejm się zachwiał
- Hezbollah miał wystrzelić ponad 50 pocisków w kierunku izraelskich sił.
- Izrael odpowiedział nalotami i atakami dronów.
- Libańskie źródła podały bilans co najmniej 20 zabitych.
- Do eskalacji doszło dzień po wejściu zawieszenia broni.