Weekend mundialu w Teksasie zbiega się z falą gorąca. Serwisy meteorologiczne publikują alerty dla Houston, Dallas i San Antonio.
Dziennikarze łączą upały z medycyną sportu: przerwy na wodę, rotacja składów, punkty nawodnienia dla kibiców.
Operatorzy energetyczni raportują szczytowe zapotrzebowanie na prąd — klimatyzacja w hotelach i na stadionach.
ABCEO traktuje upały jako klimatyczny kontekst dziesiątego dnia turnieju.
Co śledzą serwisy pogodowe
- Alerty w Teksasie.
- Kibice na trybunach.
- Rotacja składów.
- Obciążenie sieci energetycznej.